Zgłoś błąd

Zauważyłeś błąd w danych? Daj nam znać — poprawimy to.

Dziękujemy!

Twoje zgłoszenie zostało wysłane. Sprawdzimy je jak najszybciej.

O książce
Opis dostarczony przez wydawcę

Kościół bez patriarchatu

To uderzający paradoks, że choć kobiety są często znacznie bardziej zaangażowane w wiarę i jej przekazywanie niż mężczyźni, to jednocześnie nie mają w Kościele udziału we władzy czy w podejmowaniu decyzji. Jak pisała Natalia de Barbaro w jednym z numerów „Znaku”: gdybyśmy wyobrazili sobie restaurację, firmę bądź szkołę, gdzie kobieta nie może pełnić funkcji kierowniczych, omijalibyśmy te miejsca szerokim łukiem. Wielu z nas godzi się jednak na Kościół, w którym kobiety nie mogą pełnić funkcji księdza.

Ale nie wszyscy akceptują takie status quo. Odważne teolożki i aktywistki coraz śmielej pokazują, że religia nie powinna być patriarchalna, głos kobiet ma znaczenie, a zasada równości między płciami wypływa z samego serca ewangelicznego przesłania.

Czy nierówności są wpisane w religię? Co stoi na przeszkodzie, by kobiety były święcone na księży? Kiedy Kościół będzie gotowy na równouprawnienie?

Odpowiadają:

Tina Beattie, Zuzanna Flisowska-Caridi i Monika Zuber

Ponadto:

Porno jako źródło wiedzy. Co nam mówi o pożądaniu i nudzie?

Polański i inni. Czy możemy podziwiać sztukę ludzi, którzy zrobili coś potwornego?

Vivian Maier. Niania, której fotografie pokochał cały świat

Wydanie (1)

Okładka: Miesięcznik ZNAK 821 (10/2023) - Kościół bez patriarchatu
Miękka oprawa 02 października 2023

Znak

120 str.