Zgłoś błąd

Zauważyłeś błąd w danych? Daj nam znać — poprawimy to.

Dziękujemy!

Twoje zgłoszenie zostało wysłane. Sprawdzimy je jak najszybciej.

O książce
Opis dostarczony przez wydawcę

Ta sprawa wstrząsnęła Australią. We wrześniu 2005 roku Robert Farquharson, wracając z trójką swoich kilkuletnich synów z obchodów Dnia Ojca, wjechał samochodem do przydrożnego zbiornika wodnego. Mężczyzna zdołał się wydostać z auta, ale dzieci utonęły. Co takiego wydarzyło się tamtego wieczoru na trasie między Geelong a Winchelsea?

Farquharson tłumaczył się policji, że dostał nagłego ataku kaszlu, po którym zemdlał i stracił panowanie nad pojazdem. Prokuratura postawiła mu jednak zarzut potrójnego zabójstwa. Czy ten – wydawałoby się – skromny i pracowity człowiek byłby w stanie dokonać tak przerażającej zbrodni? A jeśli tak, to dlaczego?

Helen Garner, znakomita australijska pisarka i dziennikarka, śledziła trwający kilka lat proces. Z każdym kolejnym zeznaniem – członków rodziny i znajomych, policjantów i strażaków, ekspertów od wypadków drogowych i lekarzy – obraz oskarżonego coraz bardziej się komplikował. Na jaw wyszły napięcia w rozpadającym się małżeństwie, depresja, poczucie życiowej porażki. Poruszający reportaż Garner to opowieść o kruchości ludzkiej psychiki i nieprzewidywalności naszych zachowań.

Wydanie (1)

Okładka: Woda była strasznie zimna
Twarda oprawa 25 lutego 2026

Wydawnictwo Czarne

288 str.

tłum. Kaja Gucio

ISBN 9788383962542

Seria: Reportaż