Polskie reportaże [TOP 15]

Polska szkoła reportażu to nie slogan — to zjawisko, które ma swoje nazwiska, swoje wydawnictwa i swoje miejsce na mapie światowej literatury faktu. Kapuściński wyznaczył standard, ale kolejne pokolenia reportażystów nie poszły śladem mistrza — poszły własną drogą, często bliżej domu, głębiej w krajobraz, który znają z pierwszej ręki. W efekcie polska literatura reportażowa ostatnich dwóch dekad jest jedną z najbardziej żywych i odważnych na kontynencie. To literatura, która nie boi się tematów trudnych, nierozstrzygalnych i takich, których nie da się zamknąć w jednoznacznej tezie. Reportażyści na tej liście jeździli na Śląsk i na Ukrainę, do domów opieki i do kopalni, do rodzin ofiar i do samych sprawców. Pisali o Polsce, której nie ma w telewizji — prowincjonalnej, często przemilczanej. I pisali o Polsce, która zmienia się szybciej, niż ktokolwiek potrafi za tą zmianą nadążyć. Każda z tych książek jest dokumentem — ale dokumentem napisanym z literacką ambicją, która sprawia, że czyta się je jak powieści.

1
Okładka: Gottland
Gottland

Mariusz Szczygieł

2
Okładka: Tańczące niedźwiedzie
Tańczące niedźwiedzie

Witold Szabłowski

3
Okładka: Farby wodne
Farby wodne

Lidia Ostałowska

4
Okładka: Irak
Irak

Paweł Smoleński

5
Okładka: Jakbyś kamień jadła
Jakbyś kamień jadła

Wojciech Tochman

7
Okładka: Białystok
Białystok

Marcin Kącki

9
Okładka: Nowy alfabet mafii
Nowy alfabet mafii

Piotr Pytlakowski

11
Okładka: Biała gorączka
Biała gorączka

Jacek Hugo-Bader

12
Okładka: Aleja Włókniarek
Aleja Włókniarek

Marta Madejska

13
Okładka: Toast za przodków
Toast za przodków

Wojciech Górecki

14
Okładka: Błoto słodsze niż miód
Błoto słodsze niż miód

Małgorzata Rejmer

15
Okładka: Belfast
Belfast

Aleksandra Łojek