Zgłoś błąd
Zauważyłeś błąd w danych? Daj nam znać — poprawimy to.
Dziękujemy!
Twoje zgłoszenie zostało wysłane. Sprawdzimy je jak najszybciej.
O książce
Opis dostarczony przez wydawcę
Książka ukazuje się w ramach międzywydawniczej serii współczesnej literatury niemieckojęzycznej KROKI/SCHRITTE. Seria, zapoczątkowana w 2005 roku przez fundację S. Fischer Stiftung i Pełnomocnika Rządu Republiki Federalnej Niemiec ds. Kultury i Mediów, kontynuowana jest od 2008 roku wspólnie przez fundację S. Fischer Stiftung, Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej i Fundację Kulturalną Pro Helvetia. Redaktorami serii są Jacek St. Buras (Warszawa) i Carl Holenstein (Zurych).
Helena opuszcza rodzinny Budziszyn, by zachłysnąć się atmosferą pulsującego energią Berlina lat dwudziestych XX wieku. Zostawia za sobą zimną, okrutną matkę i przedwczesną śmierć ukochanego ojca, nie potrafi jednak od tego uciec.
Rozpaczliwie szuka swojego miejsca w świecie, chce też za wszelką cenę zrealizować wielkie marzenie o ukończeniu studiów medycznych, ale przypadek i Historia mają wobec niej inne plany.
Traci miłość cudownego człowieka i nadzieję na lepsze życie.
Zyskuje nową tożsamość. Staje się Alicją.
Alicja Schulze, żona nazistowskiego inżyniera, rodzi syna.
Nie umie okazać mu miłości, której tak mało doznała, potrafi jedynie dzielić się z nim doświadczeniami, których ma pod dostatkiem.
Dlatego dzień po dniu, z poczuciem winy i z narastającą rozpaczą obarcza go swoją krzywdą.
Otworzyła kopertę, w środku znajdowało się świadectwo szkoły pielęgniarskiej i brązowo połyskujący zeszycik, książeczka, poświadczająca aryjskie pochodzenie, nieco podniszczona, ale prawie nowa. Jeszcze pachniała. Helena przerzuciła kartki. Nazywała się Alicja Schulze, jej ojcem był Otto Schulze z Drezna, matką Auguste Clementine Hedwig, z domu Schröder.
(fragment)
Południca jest imponująco opowiedzianą historią o ślepocie serca, milczeniu, destrukcji i wypaleniu. Na końcu nie pozostaje nic więcej. Nic więcej się nie zdarzy, nie ma nic do opowiedzenia i nic do ofiarowania.
„Die Welt"
DIE ZEIT: Książka opowiada o kobiecie, która po drugiej wojnie światowej opuszcza swojego ośmioletniego syna i zostawia go samego na stacji kolejowej. Czy to prawdziwa historia?
Julia Franck: To wydarzenie miało miejsce w mojej rodzinie i mocno się odcisnęło na jej losach. Mój ojciec urodził się w 1937 roku w Szczecinie. W 1945 roku pociągiem pełnym wypędzonych wyruszył wraz z matką na zachód. Po przekroczeniu granicy na Odrze i Nysie wysiedli na pierwszej stacji, matka kazała mu, żeby zaczekał i powiedziała, że za chwilę wróci. Nigdy tego nie zrobiła.
Z wywiadu dla „Die Zeit"
Wydanie (1)
W.A.B.
460 str.
tłum. Krzysztof Jachimczak
ISBN 9788374147477
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa