Zgłoś błąd
Zauważyłeś błąd w danych? Daj nam znać — poprawimy to.
Dziękujemy!
Twoje zgłoszenie zostało wysłane. Sprawdzimy je jak najszybciej.
O książce
Opis dostarczony przez wydawcę
Co w Stuttgarcie robi maratończyk uparcie? Co ma wspólnego wizyta gejszy z playstation? Kogo się boi nieszczęśnik z Hanoi? O kim w gazecie dla hydraulików ukazał się w Meksyku artykuł? Czy dekalog znaleziono pod Kilimandżaro? Na co zapadł skory do roboty dżokej z Dakoty? Jak rozumie euroentuzjastka z Lublany akcję „porozumienie bez granic”? Z czego chłopiec z miasta Lyon zrobił ponton? Dlaczego spec od marketingu z Kowna ma żony przestać pożądać? Jeśli pytania wydają się absurdalne, odpowiedzi przerosną skalę absurdu.
A wewnątrz ruchome obrazki Marka Raczkowskiego!
Z recenzji Świętego Mikołaja, krawca i Kutna:
Wiele tych tekstów wprawić może w podziw, czasem nawet w osłupienie. Niektóre z nich natychmiast potraktujemy jako własne.
Motywem przewodnim jego twórczości jest on sam, zaplątany we wszystko, w co się da, łącznie ze smyczą psa, który wyprowadza go na spacer.
Rafał Sławoń
Wydanie (1)
W.A.B.
160 str.
ISBN 9788374144537
Seria: Humor